Humanizm chrześcijański

Z Centrum Myśli Jana Pawła II - WIKIJP2
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Treść hasła pochodzi z publikacji „Wielka Encyklopedia Nauczania Jana Pawła II”, Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne, Radom 2014
Autor hasła: ks. Marian POKRYWKA    


Humanizm chrześcijański – (łac. „humanus” – ludzki, „humanitas” – człowieczeństwo, ludzkość) – pogląd lub postawa afirmująca godność człowieka, postrzeganego jako ośrodek i szczyt wartości doczesnych.

Współcześnie termin „humanizm” jest niezwykle popularny, zarówno w aspekcie teoretycznym, jak i praktycznym. Używany powszechnie, bywa jednak niejasny, wieloznaczny, dopuszcza różnorodne, niekiedy sprzeczne ze sobą interpretacje. Stąd do terminu „humanizm” dodaje się przymiotniki zawężające jego treść (np.: egzystencjalistyczny, socjalistyczny, chrześcijański). U podstaw wszystkich humanizmów stoi afirmacja godności osoby ludzkiej. Problem jednak w tym, że na pytanie: kim jest człowiek? − odpowiedź bywa różna, w zależności od założeń filozoficznych i poglądów religijnych. Określa ona tym samym podstawowe kryterium podziału wszystkich humanizmów: na antropocentryczne i teocentryczne. W humanizmie antropocentrycznym człowiek, stawiając siebie w miejsce Boga, ubóstwił siebie, stał się wszystkim, miarą samego siebie i ośrodkiem wszechświata. Humanizm teocentryczny uważa, że sens ludzkiego życia można wyjaśnić tyko przez zwrócenie uwagi na transcendencję bytu ludzkiego.


Nauczanie Jana Pawła II nt. humanizmu chrześcijańskiego

Jan Paweł II poświęca humanizmowi szczególnie wiele uwagi. Charakteryzując współczesność, Papież wskazuje, że nasza epoka jest epoką „humanizmów”. Niektóre z nich opierają się na ateistycznych i sekularystycznych przesłankach i jako takie w paradoksalny sposób prowadzą do poniżenia i unicestwienia człowieka; inne stawiają go na piedestale i nabierają cech prawdziwego bałwochwalstwa; są wreszcie i takie, które zgodnie z prawdą uznają wielkość i ubóstwo człowieka, ukazując, utrzymując i rozwijając jego pełną godność [1]. Ojciec Święty – krytykując humanizmy ujmujące człowieka bez Boga, mimo Boga czy nawet przeciw Bogu – stwierdza, że desakralizacja […] często przeradza się w „dehumanizację”. Człowiek i społeczeństwo, dla którego nic już nie jest „święte” – wbrew wszelkim pozorom – ulega moralnej dekadencji [2]. Papież poddaje też krytyce prądy myślowe, które powołując się na tzw. „dobro ludzkości”, nie stoją na straży godności każdej osoby. Rozwój techniki, jakiemu brak kontroli autentycznego humanizmu, prowokuje do stawiania pytań: czy człowiek jako człowiek w kontekście tego postępu staje się lepszy, duchowo dojrzalszy, bardziej świadomy godności swego człowieczeństwa, bardziej odpowiedzialny, bardziej otwarty dla drugich, zwłaszcza dla potrzebujących, dla słabszych, bardziej gotowy świadczyć i nieść pomoc wszystkim? [3].

Od samego początku swojego pontyfikatu Papież w licznych wypowiedziach wyraźnie wskazuje na fundament autentycznego humanizmu – błędem jest przeciwstawianie Boga człowiekowi. Jan Paweł II podkreśla, że dopiero Chrystus objawia w pełni człowieka samemu człowiekowi [4]. Spotkanie człowieka z Chrystusem owocuje nie tylko uwielbieniem Boga, ale także głębokim zdumieniem człowieka nad sobą samym. Tu – zdaniem Papieża – należy upatrywać podstaw autentycznego humanizmu. Do tej myśli powraca on wielokrotnie w swoim nauczaniu [5]. Humanizm chrześcijański łączy wartości naturalne z wartościami objawionymi: z łaską przybranego dziecięctwa Bożego, braterstwa z Chrystusem, uświęcającego działania Ducha Świętego. Uwzględnia on grzeszność człowieka, dlatego buduje się na miłosierdziu Boga, objawionym najpełniej w Chrystusie, Boga, który przebacza i wzywa do przebaczenia [6].

Taki humanizm głosi Kościół, dla którego człowiek jest pierwszą i podstawową drogą wyznaczoną przez samego Chrystusa [7]. Papież zauważa, że im bardziej posłannictwo, jakie spełnia Kościół, jest skoncentrowane na człowieku, im bardziej jest […] „antropocentryczne”, tym bardziej musi potwierdzać się i urzeczywistniać teocentrycznie, to znaczy być skierowane w Jezusie Chrystusie ku Ojcu. O ile różne kierunki dziejowe i współczesne prądy ludzkiej myśli były i są skłonne rozdzielać, a nawet przeciwstawiać sobie teocentryzm i antropocentryzm, to natomiast Kościół, idąc za Chrystusem, stara się wnosić w dzieje człowieka organiczne i dogłębne zespolenie obojga [8].

W kontekście Objawienia chrześcijańskiego – będącego prawdziwym łącznikiem i przestrzenią spotkania myśli filozoficznej z myślą teologiczną – Papież dostrzega możliwość dialogu i porozumienia różnorodnych humanizmów [9]. Zdaniem Ojca Świętego, humanizm chrześcijański można zaproponować każdej kulturze, ponieważ objawia on człowieka jemu samemu, daje mu świadomość własnej wartości, a także pozwala dojść do samego źródła jego istnienia [10]. Humanizm chrześcijański może także połączyć najlepsze zdobycze nauki i techniki dla najwyższego szczęścia człowieka, zażegnując przy tym niebezpieczeństwa godzące w godność osoby oraz w samo istnienie człowieka. Papież wzyw ado budowania takiego humanizmu, w którym poszanowanie praw, solidarność i talent twórczy pozwolą każdemu człowiekowi zaspokoić jego najszlachetniejsze aspiracje.


Przypisy

Bibliografia

Dzieła Jana Pawła II

Publikacje innych autorów

  • Stanisław Kowalczyk, Humanizm [w:] Encyklopedia Katolicka T.6, TNKUL, Lublin 1993 W bibliotece.jpg
  • Aniela Dylus, Humanizm [w:] Słownik teologiczny, red. A. Zuberbier, Księgarnia Św[iętego] Jacka, Katowice 1998
  • Leszek Łysień, Humanizm chrześcijański [w:] Encyklopedia nauczania społecznego Jana Pawła II, Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne "Polwen", Radom 2003 W bibliotece.jpg

Wybrane wypowiedzi Jana Pawła II o humaniźmie chrześcijańskim

Przed całym Kościołem staje zadanie głębokiego przemyślenia i zaangażowania, by nowa kultura, która się rodzi, została na wskroś przeniknięta Ewangelią, by uznane zostały prawdziwe wartości, by bronione były prawa mężczyzny i kobiety i szerzona sprawiedliwość wewnątrz samych struktur społecznych. W ten sposób „nowy humanizm” nie będzie odciągał ludzi od Boga, lecz bardziej do Niego zbliżał.


Nie można też zapomnieć o pozytywnym zjawisku, jakim jest dowartościowanie kościelnych dóbr kultury. Mogą one bowiem stanowić szczególny bodziec nowego rozwoju humanizmu o inspiracji chrześcijańskiej. Odpowiednio zachowane i roztropnie użytkowane mogą one — jako żywe świadectwo wyznawanej przez wieki wiary — stanowić wartościowe narzędzie nowej ewangelizacji i katechezy, i pobudzać do odkrywania na nowo sensu tajemnicy.


Linki zewnętrzne