Nauczanie społeczne Kościoła

Z Centrum Myśli Jana Pawła II - WIKIJP2
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Treść hasła pochodzi z publikacji „Wielka Encyklopedia Nauczania Jana Pawła II”, Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne, Radom 2014
Autor hasła: Jan MAZUR


Nauczanie społeczne Kościoła (Katolicka nauka społeczna) - dyscyplina należąca do dziedziny teologii, ale odwołująca się także do nauk humanistycznych i społecznych, będąca naukową refleksją teoretyczną i w pewnym sensie także praktyczną nad nauczaniem Kościoła katolickiego w sprawach społecznych, ukierunkowanym głównie na przezwyciężanie aktualnie dominujących problemów w życiu społecznym. Jej specyfiką – w przeciwieństwie do „świeckich” doktryn społeczno-ekonomicznych czy społeczno-politycznych, zajmujących się również rozwiązywaniem tzw. „kwestii społecznej” – jest odwoływanie się do danych płynących z objawienia chrześcijańskiego. Nazwa została zaczerpnięta z nauczania Piusa XI, który na określenie istniejącej już odrębnej społecznej nauki Kościoła użył terminu: disciplina socialis catholica [1].

Problem terminologiczny

W światowej literaturze przedmiotu często używa się również nazwy „społeczne nauczanie Kościoła” (ang. – Social Teaching of the Church; wł. – insegnamento sociale della Chiesa; franc. – enseignement sociale d’Eglise; niem. – Christliche Soziallehre), co bardziej akcentuje aspekt podmiotowy niż przedmiotowy, a ponadto sam termin wskazuje na jedność całego nauczania kościelnego, kwestionując jakby możliwość odrębnej systematyzacji problematyki społecznej w ramach nauki katolickiej. Wedle najnowszych uściśleń terminologicznych, katolicka nauka społeczna w znaczeniu refleksji teoretycznej wraz z nauczaniem społecznym Kościoła, zawierającym elementy przepowiadania, traktuje się jako odrębną, spójną całość doktrynalną, pozostającą integralną częścią składową całego chrześcijańskiego orędzia zbawczego. Niemniej jednak często w wypowiedziach Magisterium Kościoła obydwa określenia: „nauka społeczna” i „nauczanie społeczne”, są stosowane zamiennie. Nie znajdują swojego uzasadnienia terminy: „katolicka (chrześcijańska) etyka społeczna” czy „socjologia chrześcijańska”, które w przeszłości były używane na określenie katolickiej nauki społecznej.

Próba definicji

Istotę katolickiej nauki społecznej jako dyscypliny naukowej charakteryzują niemal powszechnie przyjmowane w najnowszych opracowaniach przedmiotu następujące elementy definicyjne: podmiot stanowią Urząd Nauczycielski Kościoła oraz ci wszyscy duchowni i wierni świeccy, którzy rozwijają katolicką naukę społeczną teoretycznie, oraz działacze katoliccy, którzy ją rozpowszechniają i stosują w różnych środowiskach społecznych; przedmiotem jest kwestia społeczna ujmowana w różnych wymiarach (lokalnym, regionalnym, międzynarodowym) oraz dziedzinach (socjalnej, politycznej, gospodarczej, kulturalnej), niemniej przedmiot pierwszorzędny to godność osoby ludzkiej z jej nienaruszalnymi prawami, a więc człowiek jako podstawowa wartość społeczna, który jest początkiem i celem wszelkiego życia społecznego od małżeństwa i rodziny aż po społeczność ogólnoludzką; źródłem materialnym jest rozum ludzki (wskazujący m.in. na specyficzne źródło, jakim jest doświadczenie życia społecznego), Pismo Święte i Tradycja kościelna, zaś do źródeł formalnych zalicza się encykliki społeczne papieży, wszelkie wypowiedzi na tematy społeczne soborów i synodów powszechnych i lokalnych, listy pasterskie biskupów i nauczanie teologów pozostających w jedności z Magisterium Społecznym Kościoła; treść katolickiej nauki społeczne stanowi oparta na objawieniu chrześcijańskim wizja człowieka, społeczeństwa i całej ludzkości.

Katolicka nauka społeczna rozwija nauczanie społeczne Kościoła i w nawiązaniu do niego stawia pytania o powinności i wartości moralne w obszarze życia społecznego, podejmując problem słusznego postępowania osób – uczestników życia społecznego, którzy przez zachowanie określonego porządku moralnego dążą do realizacji dobra wspólnego. W szczególności interesuje się ładem gospodarczo-politycznym, instytucjami i systemami społecznymi. Dla uzyskania odpowiedzi na pytania etyczne, wyrosłe na gruncie doświadczenia problemów i zagrożeń społecznych, przeprowadza opis i analizę rzeczywistości społecznej (korzystając z pomocy takich nauk jak: socjologia, psychologia, ekonomia, politologia, prawo czy historia), by następnie ocenić ją w świetle właściwych sobie źródeł i wskazać na odpowiednie środki do rozwiązania danej kwestii społecznej. Chodzi przede wszystkim o rzetelne zbadanie tej rzeczywistości, poprawne odczytanie sensu norm, właściwe sformułowanie ocen etycznych oraz ich zastosowanie, wymagające odpowiedniej postawy w przyjętych formach działania (tzw. dyrektywa metodologiczna: widzieć, ocenić, działać). Katolicka nauka społeczna stoi na gruncie personalistycznej koncepcji człowieka i społeczeństwa, odwołując się także do objawienia chrześcijańskiego, dzięki czemu zawiera elementy poznania naturalnego i oświeconego wiarą. Przyjmuje istnienie obiektywnych powinności i wartości, ugruntowanych w naturze człowieka, oraz że odniesienie człowieka do Boga współokreśla działanie człowieka i charakter struktur społecznych.

Odwołując się do chrześcijańskiej antropologii, katolicka nauka społeczna podaje system podstawowych zasad społecznych: personalizmu, dobra wspólnego, solidarności i [pomocniczość|pomocniczości]], jak również katalog wartości podstawowych: prawdy, sprawiedliwości, miłości i wolności – rozumianych jako kryteria prawidłowego funkcjonowania danej społeczności oraz punkt wyjścia dla odkrycia bardziej konkretnych, operatywnych norm życia społecznego. Stanowi więc teoretyczną podbudowę dla chrześcijańskiego ruchu społecznego i politycznego, zmagającego się z aktualnie narastającymi problemami społecznymi.

Wkład Jana Pawła II do nauczania społecznego Kościoła

Według Jana Pawła II katolicka nauka społeczna stanowi jedno z ewangelizacyjnych narzędzi Kościoła <ref?por. Przemówienie „Esta hora”, III Konferencja CELAM, Puebla 28.01.1979 roku, 6-7, 39, passim; CA 54</ref>. Jako doktryna społeczna zawiera zasady refleksji, jak również normy, oceny i wytyczne działania [2]. Jednak do jej najbardziej podstawowych zadań należy nie tyle przeprowadzanie naukowych analiz dokonujących się przeobrażeń społecznych, ile etyczno-religijne oddziaływanie na rozwój tych przemian, aby wraz z nimi dokonywał się prawdziwy postęp człowieka i społeczeństwa [3]. W tym ujęciu widać wyraźne przesunięcie uwagi z systemów politycznych i ekonomicznych na sprawę samego człowieka, będącego pierwszą i podstawową drogą Kościoła [4].

Papież, zachęcając świat do przyjęcia katolickiej nauki społecznej, czyni to jakby w odpowiedzi na podstawowe wyzwania etyczne współczesności, wśród których jawi się konieczność przywrócenia właściwego znaczenia ulegającym kryzysowi takim wartościom, jak życie, rodzina i praca. Nauka ta ukierunkowana jest na przyszłość, zważywszy na nową globalną „kwestię społeczną”, będącą przede wszystkim problemem „jakości” życia. Dzięki temu jeszcze bardziej staje się ona przepowiadaniem zasadniczo „prorockim”, proklamującym „Ewangelię życia” [5], „Ewangelię pracy” [6] i „Ewangelię miłosierdzia” [7], które w świetle niepodzielnego orędzia zbawczego Chrystusa stara się interpretować „znaki czasu” po to, by pojąć ich sens w ramach historii. Wysiłek ten jest integralną i zasadniczą częścią papieskiego planu realizacji nowego ładu i porządku w świecie – „cywilizacji miłości”, będącej propozycją możliwą do przyjęcia przez wszystkich ludzi dobrej woli. W jego przekonaniu cywilizacja ta – oparta na uniwersalnych wartościach pokoju, solidarności, sprawiedliwości i wolności, znajdujących pełne urzeczywistnienie w Chrystusie – może stać się skuteczną odpowiedzią na współczesny kryzys cywilizacji [8].

W rozumieniu Jana Pawła II, katolicka nauka społeczna stanowi w pewnym sensie doktrynę i zarazem dyscyplinę, spełniającą trzy najbardziej podstawowe kryteria:

a) powinna być obecna w każdym ustroju społeczno-gospodarczym i politycznym, aby poprzez formułowanie ocen czuwać nad jego właściwym stosunkiem do zasady godności i praw człowieka; nie jest jakąś »trzecią drogą« pomiędzy liberalnym kapitalizmem a marksistowskim kolektywizmem, ani jakąś możliwą alternatywą innych, nie tak radykalnie przeciwstawnych wobec siebie rozwiązań [9]. Chociaż właściwym powołaniem Kościoła nie jest tworzenie systemów, programów gospodarczych i politycznych oraz techniczne ich rozwiązywanie, wykraczające poza ocenę moralną, to jednak tego rodzaju wysiłki należą do obowiązków wiernych świeckich, zaś katolicka nauka społeczna jako naukowa refleksja uczonych, specjalistów i działaczy katolickich może i powinna je podejmować z tytułu służby wobec świata i troski o dobro każdego człowieka i całej ludzkości. Konieczna jest wszakże rozwaga, której podstawę daje Społeczne Magisterium Kościoła, aby nie popaść w kolizję z autentycznym orędziem Ewangelii, o czym świadczą błędy popełnione przez pionierów rozpowszechnianej w krajach Trzeciego Świata teologii wyzwolenia.

b) katolicka nauka społeczna nie jest ideologią, a więc nie może być traktowana jako zespół poglądów filozoficzno-społecznych, społeczno-gospodarczych czy społeczno-politycznych, pozwalających na osiągnięcie konkretnych rozwiązań społeczno-ustrojowych. Tego rodzaju możliwości tkwią w porządku przyrodzonym, który powinien cieszyć się słuszną autonomią; w szczególności należy respektować słuszną autonomię porządku demokratycznego [10]. Kościół poprzez swoją naukę społeczną może jedynie przyczynić się do budowy takiego czy innego porządku dzięki temu, że jest depozytariuszem nadprzyrodzonej wiedzy o człowieku, z objawienia chrześcijańskiego czerpie zdolność rozumienia człowieka [11]. Konsekwencją skupienia uwagi na człowieku, zwłaszcza na jego godności, jest zachęta i przynaglenie o zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości społecznej wedle roli, powołania i warunków każdego, kto przynależy do Kościoła. KNS pozostaje zatem w służbie sprawiedliwości, wychodząc niejako od człowieka, który znajduje się w jej centrum. Unika wszelkich ideologii głównie dlatego, aby w niczym nie osłabić w sobie wartości ewangelicznego orędzia: od człowieka do sprawiedliwości dojdziemy poprzez ewangelizację [12].

c) katolicka nauka społeczna należy do dziedziny teologii, zwłaszcza teologii moralnej [13], stanowiąc kategorię niezależną. W tym sensie jest rezultatem syntezy pogłębionej refleksji teologicznej (podejmowanej w świetle wiary i Tradycji kościelnej) nad złożoną rzeczywistością ludzkiej egzystencji w społeczeństwie, obejmującym społeczności lokalne, jak również całą wspólnotę międzynarodową. Choć nauki humanistyczne i filozoficzne ułatwiają zrozumienie, na czym polega centralna rola człowieka w społeczeństwie, i uzdalniają go do lepszego rozumienia samego siebie jako „istoty społecznej”, to jednak tylko wiara chrześcijańska objawia mu w pełni jego prawdziwą tożsamość. Dlatego korzenie katolickiej nauki społecznej tkwią w rzeczywistości wiary. Dzięki temu, że Kościół posiada swoją naukę społeczną, wykorzystując – rzecz jasna – dorobek poszczególnych nauk „świeckich”, zwłaszcza filozofii, może on bardziej niż dotychczas towarzyszyć człowiekowi na drodze zbawienia [14].

Społeczne orędzie Jana Pawła II, stanowiące niejako zasadniczy korpus współczesnej katolickiej nauki społecznej, ma zdecydowanie personalistyczną opcję. Jego linie przewodnie to nauka o godności osoby ludzkiej i prawach człowieka, zwłaszcza o prawie do życia, do wolności i do pracy, to również wołanie o sprawiedliwość społeczną w duchu międzyludzkiej solidarności, to wreszcie apel o „wyobraźnię miłosierdzia” w kontekście wielorakich kryzysów społecznych. Papież zawsze stara się być wierny tej opcji, by nie zdradzić sprawy człowieka, której obrona i propagowanie wchodzą w zakres ewangelizacyjnej misji Kościoła.

Przypisy

  1. Quanta Cura, 20
  2. Sollicitudo rei socialis, 41
  3. por. Laborem exercens, 1
  4. Redemptor hominis, 14
  5. Evangelium vitae, 2
  6. Laborem exercens, 6; 25
  7. Dives in misericordia, 3; por. Homilia, Kraków-Łagiewniki 17.08.2002, 3-5; Homilia, Kraków-Błonia 18.08.2002, 3-4, 8
  8. Tertio Millennio Adveniente, 52
  9. Sollicitudo rei socialis, 41
  10. Centesimus annus, 47
  11. tamże, 54
  12. Przemówienie „Esta hora”, III Konferencja CELAM, Puebla 28.01.1979, 34
  13. Sollicitudo rei socialis, 41; Centesimus annus, 55; Veritatis splendor, 99
  14. por. [http://www.nauczaniejp2.pl/dokumenty/wyswietl/id/24 Centesimus annus, 54


Bibliografia

Dzieła Jana Pawła II

Publikacje innych autorów

  • T. Borutka, J. Mazur, A. Zwoliński, Katolicka nauka społeczna, Częstochowa-Jasna Góra 1999;
  • T. Herr, Wprowadzenie do katolickiej nauki społecznej, tłum. A. Mosurek, Kraków 1999;
  • J. Höffner, Chrześcijańska nauka społeczna, tłum. S. Pyszka, Kraków 1991;
  • A. Klose, Katolicka nauka społeczna: jej prawa i aktualność, tłum. Z. Pietraszun, Warszawa 1985;
  • J. Majka, Katolicka nauka społeczna. Studium historyczno-doktrynalne, Rzym 1986;
  • Nauka społeczna Kościoła, tłum. S. Pyszka, Kraków 1998;
  • W. Ockenfels, Zarys katolickiej nauki społecznej. Wprowadzenie, tłum. A. Dylus, Warszawa 1993;
  • V. Possenti, Katolicka nauka społeczna wobec dziedzictwa Oświecenia, tłum. Ł. Skuza, S. Pyszka, T. Żeleźnik, Kraków 2000;
  • B. Sorge, Wykłady z katolickiej nauki społecznej. Od Ewangelii do cywilizacji miłości, tłum. M. Zaręba, Kraków 2001;
  • Cz. Strzeszewski, Ewolucja katolickiej nauki społecznej, Warszawa 1978.


Wybrane wypowiedzi Jana Pawła II o katolickiej nauce społecznej

Co prawda już Encyklika Mater et Magistra papieża Jana XXIII ukazała ten szerszy horyzont, a Sobór w Konstytucji duszpasterskiej Gaudium et spes był tego echem, jednak nauczanie społeczne Kościoła nie doszło jeszcze do stwierdzenia z całą jasnością, że kwestia społeczna nabrała wymiaru światowego, ani też nie uczyniła z tego stwierdzenia i analizy jej towarzyszącej, jakiejś „wytycznej działania”, jak to uczynił papież Paweł VI w swej Encyklice. Zajęcie tak wyraźnego stanowiska zawiera w sobie wielkie bogactwo treści, które trzeba ukazać. Przede wszystkim trzeba wykluczyć ewentualną dwuznaczność. Uznanie, że „kwestia społeczna” nabrała wymiaru światowego, z pewnością nie oznacza, iż zmniejszyła się jej siła oddziaływania lub że utraciła swą ważność w skali narodowej i lokalnej. Przeciwnie, oznacza to, że problemy występujące w miejscach pracy lub w ruchach czy związkach robotniczych określonego zakładu pracy w kraju czy regionie, nie mogą być uważane za samotne wyspy, ale że w coraz większej mierze zależą od wpływu czynników istniejących poza granicami regionalnymi czy narodowymi.


Dla wielu istniejących dzisiaj systemów politycznych i ekonomicznych największym problemem jest nadal takie połączenie wolności i sprawiedliwości społecznej, wolności i solidarności, aby żadna z nich nie została zepchnięta na drugi plan. W tym kierunku zmierza wysiłek refleksji oraz propozycje nauki społecznej Kościoła, która stara się wyjaśniać i godzić ze sobą niezbywalne prawa każdej osoby oraz potrzeby społeczeństwa, tak aby człowiek mógł zaspokoić swoje najgłębsze aspiracje i w pełni się zrealizować, zgodnie ze swoją kondycją dziecka Bożego i obywatela. Katolicy powinni się do tego przyczyniać, stosując w praktyce nauczanie społeczne Kościoła w różnych środowiskach, otwartych na wszystkich ludzi dobrej woli.


Francja może się tylko cieszyć z tego, że są wśród jej mieszkańców ludzie, którzy w swoich poszukiwaniach duchowych i w życiu chrześcijańskim czerpią z Ewangelii idee i zasady antropologiczne potwierdzające wzniosłą wizję człowieka i pomagające im spełniać ich obywatelską misję na wszystkich szczeblach życia społecznego, dzięki czemu mogą oni służyć swoim braciom w człowieczeństwie, troszczyć się o wspólne dobro, szerzyć zgodę, pokój, sprawiedliwość, solidarność i powszechne porozumienie, a zatem z radością wnosić swój wkład w budowę społeczeństwa. W tym kontekście powinniście dziś poświęcać coraz więcej uwagi formacji wiernych, tak aby znali nauczanie społeczne Kościoła i byli przygotowani do poważnej refleksji filozoficznej, zwłaszcza ludzie młodzi, przygotowujący się do sprawowania ważnych funkcji w ośrodkach decyzyjnych waszego społeczeństwa; będą się wówczas starali upowszechniać wartości ewangeliczne i niezawodne zasady antropologiczne w różnych dziedzinach życia społecznego. W taki sposób Kościół w waszym kraju będzie mógł dotrzymać kroku historii. Chrześcijanie zdają sobie sprawę, że mają do spełnienia określoną misję w służbie braci, o której mówi już jeden z najstarszych tekstów literatury chrześcijańskiej: «Tak szlachetne jest miejsce wyznaczone im przez Boga, że nie wolno im go opuścić» (List do Diogneta, VI, 10). Misja ta wymaga też od wiernych zaangażowania osobistego, obejmuje bowiem dawanie świadectwa słowem i czynem, życie zgodne z wartościami moralnymi i duchowymi oraz ukazywanie ich współobywatelom, w poszanowaniu wolności każdego z nich.



Linki zewnętrzne